Czytanie jako podróż. Czytelnia jako scena. Słowa, które poruszają wyobraźnię.
Ta galeria to zapis fototerapeutycznej przygody, która wydarzyła się nie tylko między półkami książek, ale przede wszystkim w ciszy, w ciele i w wyobraźni.
Czytelnia stała się tu przestrzenią przejścia – miejscem, w którym czas przestaje mieć znaczenie, a słowa otwierają drzwi do emocji.
Każde zdjęcie to kadr jak z filmu – zamyślone spojrzenie, dłoń na pożółkłej stronie, światło miękko tańczące między regałami. Czytanie w tym miejscu nie było tylko aktem poznania – było dotykiem wewnętrznego świata. Zanurzeniem. Ukojeniem. Momentem, w którym książka mówiła do duszy, a nie tylko do umysłu.
To spotkanie z tekstem, głosem i ciszą – porusza inaczej. To subtelna forma zatrzymania, pozwolenia sobie na wgląd bez słów.
W tej sesji nie chodziło o pozowanie, lecz o obecność. O bycie „tu i teraz” z książką, ze sobą, z historią, która nagle staje się osobista.
Bo czytanie robi z nami coś szczególnego.
Spowalnia oddech, wycisza myśli, przenosi tam, gdzie ciało nie może pójść. Budzi wspomnienia, koi samotność, czasem dotyka miejsc, których nie da się nazwać. W czytaniu spotykamy siebie.
Czasem dziecko, czasem bohaterkę, czasem zupełnie nową postać.
Dziękuję za te chwile.
Za oddanie nam przestrzeni czytelni, która stała się częścią tej opowieści – w pełnym czuciu, w obecności, w zaufaniu.
Za to, że otworzyła drzwi i pozwoliła, by cisza książek stały się tłem tej opowieści.
